Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soroptimist International. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soroptimist International. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 sierpnia 2009

LOT Polish Airlines, Boeing 767-25D/ER, Missis...Image by Ian Muttoo via Flickr

W zderzeniu w powietrzu dwóch myśliwców Su-27 w Rosji, zginął jeden pilot, a pięć osób zostało ranionych szczątkami samolotu. To nie jedyna katastrofa lotnicza, do jakiej doszło w niedzielę w Rosji. Dwie osoby zginęły w katastrofie samolotu szkoleniowego Jak-52. Natomiast we włoskim Rimini awaryjnie lądował Boeing rosyjskich linii lotniczych.

Do katastrofy myśliwców doszło w pobliżu miasta Żukowskij pod Moskwą. Tutaj trwają przygotowania do otwarcia Międzynarodowego Salonu Lotniczego i Kosmicznego, stąd też częste próbne loty rosyjskich samolotów. Maszyny zderzyły się właśnie podczas jednej z takich prób.

Dwa Su-27 zderzyły się w powietrzu nad lotniskiem Ramienskoje. Wszyscy trzej piloci zdążyli się katapultować, jednak jeden z nich nie przeżył katastrofy. Obie maszyny runęły na ziemię w pobliżu lotniska. Agencja RIA-Nowosti poinformowała, że śmiertelną ofiarą kolizji jest 45-letni Igor Tkaczenko, dowódca elitarnej grupy pilotażowej "Rosyjscy Witezie". Uważany za jednego z najlepszych pilotów w Rosji. Latał na samolotach L-29, MiG-21, MiG-29, Su-27 i Su-35, a także na Mirage-2000 i F-16.

Rosyjski MON potwierdził śmierć pilota. - Próbował się katapultować. Jego ciało znaleziono obok spadochronu już na ziemi - relacjonował z Moskwy korespondent TVN24 Andrzej Zaucha.

Spadły na wioskę, są ranni

Dziennikarz relacjonował również moment katastrofy.
- Samoloty miały za zadanie przegrupować się w pewnym momencie. Jeden z pilotów został z tyłu i próbując dogonić całą grupę. Najwidoczniej przyspieszył zbyt mocno - mówił Zaucha. Korespondent ocenił, że "być może dostał się w strumień powietrza silnika". - Samolot rzuciło w bok i uderzył w sąsiednią maszynę - opowiadał.

Jeden z samolotów spadł na pole w rejonie wsi Tiażino, a drugi - na działki letniskowe w miejscowości Bojarkino koło miasta Żukowski. W tym drugim miejscu maszyna runęła na trzykondygnacyjny dom. Pięć osób zostało rannych. Stan jednej z nich lekarze oceniają jako bardzo ciężki.

Rycerze się zderzyli

Myśliwce, które się zderzyły, należały do elitarnej grupy pilotażowej "Rosyjscy Witezie". Loty próbne odbywała też inna, słynna grupa pilotażowa - "Jerzyki".

W chwili katastrofy w powietrzu znajdowało się 9 maszyn - pięć Su-27 i Su-30 z "Rosyjskich Witezi" oraz cztery MiG-29 z "Jerzyków".



Trenowali przed salonem


Po tym, jak doszło do katastrofy loty zostały wstrzymane. Jednak jak zapowiedziała dyrekcja MAKS-2009 zapowiedziała, wypadek nie wpłynie na przebieg salonu - loty wkrótce zostaną wznowione.

Su-27 to zazwyczaj jednomiejscowy myśliwiec przewagi powietrznej. Jednak np. w wersji szkolno-bojowej tego samolotu - Su-27UB w kabinie mieści się dwóch pilotów.


Czarna niedziela

W niedzielę doszło też do drugiej katastrofy - rozbił się samolot szkoleniowy Jak-52. O wypadku poinformowało rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Do katastrofy doszło w pobliżu miejscowości Gurjewo, w obwodzie kałuskim, ok. 100 kilometrów na południowy zachód od Moskwy.

Maszyna spadła wkrótce po starcie z lotniska Bragino. Na ziemi nikt nie ucierpiał.


Awaria Boeinga

Także w niedzielę samolot Boeing 757-200 rosyjskich linii lotniczych Vim-Avia musiał awaryjnie lądować we włoskim mieście Rimini. Maszyna musiała przerwać lot po tym, jak na wysokości kilku tysięcy metrów zapalił się jeden z silników. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

[http://www.tvn24.pl]


Reblog this post [with Zemanta]

czwartek, 6 sierpnia 2009

Jak można taniej latać w świat

0 komentarze

Arriving in PolandImage by robonline via Flickr

RZESZÓW. Z lotów czarterowych mogą korzystać nie tylko wczasowicze, klienci biur podróży

Z rzeszowskiego lotniska w Jasionce można już latać w szeroki świat. Na Wyspy Brytyjskie wozi pasażerów Ryanair, LOT-em można polecieć bezpośrednio do Nowego Jorku, a dzięki Lufthansie można wybrać się niema wszędzie, z przesiadką we Frnkfurcie. Bezpośredni z Rzeszowa można też polecieć do Tunezji, Egiptu lub Turcji i to znacznie taniej niż regularnymi liniami.

Od czerwca do października Port Lotniczy "Rzeszów-Jasionka" obsługuje wiele regularnych lotów czarterowych do krajów arabskich i do Turcji. Na tych trasach latają samoloty wynajęte przez biura podróży. Rejsy przeznaczone są dla turystów, którzy kupili wczasy w danym kraju, ale nie tylko. W samolotach odlatujących z Jasionki często jest kilka wolnych miejsc. Mogą z nich korzystać pasażerowie, którzy wybierają się na południe np. w sprawach b biznesowych lub sami organizują sobie pobyt np. w Afryce.

- Te wolone miejsca możemy sprzedać dopiero na kilka dni przed odlotem i po uzyskaniu zgody naszej centrali - tłumaczy Marzena Makuchowska z rzeszowskiej filii biura podróży Triada. - Jest to jednak możliwe i zdarzają się klienci, którzy korzystają z takiej usługi.

Korzyści z lotu czarterem

Krotka podróż. Podróż czarterem z Jasionki do Tureckiej Antalii trwa około 2,5 godz., do Tunisu niespełna 3 godz. Korzystając z rejsów regularnych linii lotniczych trzeba lecieć z przesiadką, czasem dwoma lub trzema. Można też lecieć z Krakowa lub z Warszawy, ale też z przesiadkami. Taki czy siak trzeba się liczyć ze spędzeniem w drodze kilkunastu godzin.

Niska cena. Sprawdziliśmy kilka różnych wariantów połączeń do Tunisu, Hurgady, Shsrm El Sheikh, Antalii i Ankary. Bilety w obie strony kosztują od 2,3 tys. zł do ponad 6 tys. zł.

- Za bilet tam i z powrotem na lot czarterowy bez usługi turystycznej trzeba zapłacić do siedmiuset do tysiąca złotych - informuje Marzena Makuchowska. - Cena zależy od kierunku. Warto pamiętać, że kupując tylko bilet, podróżny musi jeszcze uzyskać wizę kraju do którego leci lub kupić voucher hotelowy. Bez tego nie zostanie wypuszczony z lotniska. Warto się więc zastanowić nad kupieniem w biurze turystycznym całego pakietu, a potem spędzać czas według własnego programu. Różnica w cenie jest niewielka i wielu turystów tak właśnie robi.




[http://www.pressmedia.com.pl]
Reblog this post [with Zemanta]