Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paris Air Show. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paris Air Show. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2009

Nowe loty Wizz Air do Paryża

0 komentarze


Węgierskie tanie linie lotnicze Wizz Air zapowiedziały uruchomienie połączenia na trasie Gdańsk (Rębiechowo) - Paryż (Beauvais).

Loty do stolicy Francji rozpoczną się od 18 grudnia 2009 roku. Na nowej trasie samoloty Wizz Air będą obsługiwać dwa połączenia tygodniowo, w poniedziałki i piątki.

Jest to już czwarte połączenie, jakie Wizz Air zamierza uruchomić z Gdańska jeszcze w tym roku. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami 17 grudnia przewoźnik rozpocznie loty na trasie Gdańsk (Rębiechowo) - Mediolan (Bergamo) oraz Gdańsk (Rębiechowo) - Eindhoven, a 18 grudnia 2009 roku na trasie Gdańsk (Rębiechowo) - Bergen.

Co więcej, do bazy zostanie dodany trzeci samolot Airbus A320, co pozwoli na uruchomienie nowych połączeń oraz zwiększenie częstotliwości lotów na 6 już istniejących.

Ceny biletów na loty z Gdańska do Paryża, zawierające podatki i opłaty zaczynają się od 100 zł.







[mojeprzeloty.pl]

niedziela, 16 sierpnia 2009

Pyrzowice stawiają na samoloty transportowe

2 komentarze

Wizz AirImage by robinhamman via Flickr

Lotnisko w Pyrzowicach nie chce już ścigać się o pasażerów z krakowskimi Balicami. Zamiast tego zamierza budować nowe hangary i magazyny zdolne obsłużyć największe transportowe samoloty świata. Czy bazy cargo okażą się strzałem w dziesiątkę?

Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze jeszcze w tym roku ogłosi przetarg na projekt nowego terminalu. Ale tym razem nie będzie to budynek dla pasażerów, ale największa w Polsce baza przeładunkowa, tzw. cargo. Ma kosztować około 16 mln euro i powstać do 2013 roku. Nowe hangary, magazyny i parkingi dla ciężarówek zlokalizowane zostaną po drugiej stronie terminalu pasażerskiego. Lotnisko już zarezerwowało potrzebne do rozbudowy grunty.

- Prawie 60 proc. potrzebnych pieniędzy wyłoży Unia Europejska - mówi Cezary Orzech, rzecznik Pyrzowic.

Choć o bazie cargo mówiło się w Pyrzowicach od dawna, zawsze kończyło się tylko na planach. Najpierw powodem był fatalny dojazd do lotniska - krętymi, nieoświetlonymi drogami - potem, gdy powstała już nowa droga ekspresowa, brak pieniędzy.

Ale teraz władze GTL-u doszły do wniosku, że nie ma już co przeciągać decyzji o rozbudowie lotniska. W Pyrzowicach, podobnie jak w innych portach w kraju, systematycznie maleje bowiem liczba pasażerów. Nie pojawiają się nowe linie, a gdy uruchamiana jest nowa trasa, to równocześnie zamyka się jakąś starą. Baza cargo ma otworzyć nie tylko nowe możliwości zarabiania pieniędzy, ale też pozwolić wykorzystać świetne położenie geograficzne Pyrzowic: z dala od aglomeracji. Coś, co dla pasażerów jest sporym utrudnieniem, dla firm transportowych może być atutem. Samoloty transportowe będą mogły latać nawet w nocy, nie budząc mieszkańców.

Nawet planowana rozbudowa pasa startowego i zwiększenie jego długości z 2,8 do 3,8 km prowadzone będzie bardziej z myślą o samolotach transportowych niż pasażerskich. Już teraz w Pyrzowicach mogą lądować największe transportowce świata, m.in. ukraiński AN-255 Mrija. Jednak by taki kolos mógł dziś bezpiecznie wystartować, może zatankować tylko połowę paliwa lub zabrać na pokład połowę ładunku. Po rozbudowie pasa problem zniknie i nawet takie olbrzymie samoloty transportowe będą mogły lądować i startować z pełnym obciążeniem.

- Dziś docierają do nas tylko przesyłki kurierskie, a chcemy, aby powstała tu baza umożliwiająca transport towarów w specjalnych kontenerach. To szansa na pojawienie się nowych, wyspecjalizowanych linii - mówi Orzech i wskazuje potencjalnych zainteresowanych: duże fabryki, które powstały w specjalnej strefie ekonomicznej. Choć już dziś zdarza się, że części do gliwickiego Opla czy fabryki Isuzu w Tychach przylatują samolotami do Pyrzowic, wciąż są to jednak sporadyczne przypadki. - Mamy nadzieję, że gdy na lotnisku powstanie nowa infrastruktura, zwiększy się też ruch transportowy - mówią w GTL-u.

Paweł Cybulak, szef specjalistycznego portalu Pasazer.com, twierdzi, że plany Pyrzowic mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. - Pamiętajmy, że również transport samolotowy zapewnia lotnisku spore zyski. W sytuacji gdy Wizz Air, największa linia w Pyrzowicach, nie uruchamia już tylu nowych kierunków co kiedyś, to może być dobre uzupełnienie ruchu pasażerskiego - ocenia Cybulak.

Ale przedstawiciele firm, z którymi rozmawialiśmy, studzą nieco ten zapał. Transport powietrzny jest bowiem wciąż dużo droższy, niż przewożenie towarów ciężarówkami czy koleją. Dlatego nawet największych potentatów nie zawsze stać na wynajęcie samolotów. - Zdecydowaliśmy się na to raz, gdy musieliśmy sprowadzić części z Argentyny do produkowanej w Tychach sieny - mówi Bogusław Cieślar, rzecznik Fiat Auto Poland.


[http://miasta.gazeta.pl]
Reblog this post [with Zemanta]

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Ryanair ogłosił się największą tanią linią w Polsce. Choć wie, że to nieprawda

0 komentarze

A Boeing 737 of Ryan Air at the airport of Bre...Image via Wikipedia

Irlandzkie tanie linie lotnicze Ryanair opublikowały w zeszłą środę bardzo dobre wyniki za pierwszą połowę roku i ogłosiły się największą tanią linią w Polsce. Nie jest to jednak prawda, gdyż więcej pasażerów przewiózł w tym okresie węgierski Wizz Air - donosi portal pasazer.com


W okresie od stycznia do końca czerwca Ryanair przewiózł z i do Polski1,5 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 11 proc. w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku. Jednocześnie ogłosił, że w ten sposób stał się największą tanią linią lotniczą w Polsce. Dziennikarze portalu pasażer.com postanowili sprawdzić tę informację i skontaktowali się z ich największym konkurentem - węgierskim Wizz Airem. Jak się okazało, w ciągu pierwszego półroczu węgierski przewoźnik przewiózł na polskim rynku 1,7 mln pasażerów, co czyni Wizz Air największą tanią linią na polskim rynku.

Co na to przedstawiciele Ryanair? - Mój szef powiedziałby, że Wizz Air nie jest tak tanią linią lotniczą jak Ryanair, a przeciętna stawka za przelot naszą linią to 37 euro. Zostawmy to zatem tak jak jest - mówi portalowi Laszlo Tamas, menedżer ds. marketingu i sprzedaży w Ryanair.

- Jeżeli stworzą kategorię, gdzie jest tylko Ryanair, to oczywiste, że będą w niej zawsze najwięksi. Ale rzeczywistość jest taka, że to Wizz Air jest największym tanim przewoźnikiem w Polsce - mówi Natasa Kazmer, rzecznik węgierskiej linii w rozmowie z portalem.

[http://gospodarka.gazeta.pl]

Reblog this post [with Zemanta]

sobota, 8 sierpnia 2009

Lotnisko w Krakowie nazywa się - Katowice

0 komentarze

CIMG5511Image by Phil LaCombe via Flickr

Niejasne oznaczanie biletów z Krakowa i Katowic przez niektóre linie lotnicze doprowadza pasażerów do białej gorączki. Z informacji ba bilecie dowiadują się, że lecą z miejscowości, która nazywa się Katowice/Kraków. Tymczasem między lotniskami Pyrzowice i Balice jest dystans ok. 80 km.

Linie Wizz Air oznaczają loty z Pyrzowic bądź Balic jako lotnisko Katowice/Kraków. Prowadzi to do ogromnych nieporozumień. Np. pasażerka z Suwałk lecąca do Paryża po przybyciu do Krakowa dowiedziała się, że samolot, który wystartuje za kilkadziesiąt minut, odlatuje z lotniska Pyrzowice pod Katowicami. Oczywiście na swój samolot nie zdążyła, a Wizz Air odmówił przebudowania biletów.
Pasażerowie z zagranicy mają także kłopoty. Widząc nazwę miejscowości, do której lecą – Katowice/Kraków – w wielu wypadkach myślą, że Katowice to nazwa krakowskiego portu lotniczego.


Władze portu Balice mają za złe linii Wizz Air, że za granicą loty do Katowic sygnuje nazwą miasta Kraków. To dobry chwyt marketingowy, ponieważ Kraków jest o wiele lepiej rozpoznawalny za granicą niż Katowice. Dopiero po przylocie turyści dowiadują się, że aby zwiedzić Kraków musza pokonać jeszcze 80 km.

Pasażerowie powinni pamiętać, że na bilecie oraz rezerwacji powinna znajdować się jasna i czytelna informacja o miejscu wylotu i przylotu. Osoba, która czuje się oszukana powinna zgłosić się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.







[http://www.air-europa.pl]
Reblog this post [with Zemanta]